wtorek, 19 października 2010

Post dwudziesty pierwszy, metamorfoza Lillianee.


Całość utrzymana w beżach i brązach. Dowód an to, że ten elegancki ... żakiecik (?) można łączyć również w wersji ze spodniami. Do tego torebka zarzucona przez ramie, spodnie pumpy(?) kapelutek sówka i balerinki. Mam nadzieje, że się spodoba :)

Jestem zwolenniczką piegów, ale twoich jest troszkę za dużo ;], no ale cóż. Z eleganckich czarnych włosów, z prostą grzywką przerzuciłam się na loki otulające twarz, oczy pomalowałam zielonymi cieniami i niebieskim. Policzki lekko musnęłam, i do tego pieprzyk ;>. (by Alex)

ZGŁASZAJCIE SIĘ! :D

1 komentarz: